Wykorzystanie poprzez zgwałcenie - art. 199 Kodeksu karnego

Wykorzystanie poprzez zgwałcenie - art. 199 Kodeksu karnego

Art. 199 kodeksu karnego

§ 1.Kto, przez nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia, doprowadza inną osobę do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 został popełniony na szkodę małoletniego, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. Karze określonej w § 2 podlega, kto obcuje płciowo z małoletnim lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej albo doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, nadużywając zaufania lub udzielając w zamian korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy.

Z praktycznego punktu widzenia komentowany przepis dotyczy na ogół tych zachowań, które zwykło się określać jako molestowanie seksualne. Przedmiotem ochrony czynu opisanego w § 1 jest wolność seksualna w rozumieniu swobody w decydowaniu o podjęciu zachowań o charakterze seksualnym. Przedmioty ochrony określone w art. 199 § 1 KK i art. 197 KK są w zasadzie tożsame. Różna jest jedynie forma ataku. W art. 199 § 1 są to naciski o charakterze kompulsywnym, stymulujące wolę ofiary, która czuje się zmuszona do podjęcia określonych zachowań. Przełamanie woli ofiary jest niezbędnym elementem opisywanego przestępstwa. Art. 199 § 2 i 3 KK chroni zaś wolność seksualną małoletniej. Zakres niedozwolonych form ataku na nią został zakreślony znacznie szerzej niż w przypadku dorosłych.

Zaznaczyć trzeba, że brak zgody na stosunek płciowy zasadniczo należy do znamion przestępstwa zgwałcenia, natomiast na gruncie czynu z art. 199 KK nie wyłącza przestępności i karalności czynu nawet wyrażona przez pokrzywdzonego zgoda na stosunek płciowy, gdyż do istoty tego przestępstwa należy właśnie doprowadzenie przez sprawcę do wyrażenia tej zgody za pomocą presji psychicznej czy też korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy.

Stosunek zależności

Stosunek zależności zachodzi we wszystkich tych sytuacjach, w których los jednej osoby zależy w sposób decydujący od drugiej (por. wyrok SN z 29.05.1933 r. III K 264/33 OSN (K) 1933, nr 8, poz. 155). Zdefiniować go można również jako stosunek prawny lub faktyczny, który daje jednej osobie możliwość wywierania określonego wpływu bezpośredniego lub pośredniego na losy i położenia prawne, społeczne lub ekonomiczne innej osoby. (postanowienie SN z 18.12.2008 r. V KK 304/08). Zależność ta może dotyczyć różnych płaszczyzn życia : ekonomicznej, zawodowej, emocjonalnej itd. Może mieć ona charakter prawny lub tylko faktyczny, być trwała lub przemijająca. Jako przykłady stosunków zależności można wskazać zależność pracownika od pracodawcy, pacjenta od lekarza, studenta od egzaminatora, ucznia od nauczyciela, dziecka od rodzica itd. Dyspozycją komentowanego przepisu objęte są także wszelkie nienazwane formy zależności, także tej emocjonalnej. Przykładowo jeżeli sprawca grozi ujawnieniem popełnienia czynu zabronionego przez ofiarę, to ofiara z pewnością jest zależna od sprawcy. Z uzależnieniem emocjonalnym możemy mieć do czynienia w relacji pomiędzy psychoterapeutą, a pacjentem.

Trudne położenie

Nie każde trudne położenie uznane może być za krytyczne w rozumieniu art. 199 KK. Krytyczne to tylko co „przełomowe, rozstrzygające”. Chodzi więc o takie sytuacje, w których istnieje realne bliskie zagrożenie dla życia, zdrowia ofiary lub innych dóbr istotnych prawnie. Jeżeli sprawca jednocześnie nadużywa stosunku należności i wykorzystuje krytyczne położenie ofiary, wpływa to na ocenę społecznej szkodliwości jego zachowania i na wymiar kary.

Inna czynność seksualna

Z kolei inną czynnością seksualną, stanowiącą znamię zgwałcenia opisanego w art. 197 § 2 KK (zgwałcenie drugiego stopnia), to wszelkie zachowania o seksualnym wyrazie i intencji, nie będące obcowaniem płciowym w rozumieniu art. 197 § 1 KK, polegające na cielesnym kontakcie uczestników takiego czynu lub przynajmniej cielesnym i mającym charakter seksualny zaangażowaniem ofiary (np. dotykanie narządów płciowych ofiary, zmuszanie jej do onanizowania innej osoby, do obnażania, wykonywania określonych cielesnych manipulacji seksualnych) – (zob. uchwałę SN z 19.05.1999 r., I KZP 17/99 OSP 1999, nr 12, poz. 224; wyrok SN z 5.04.2005 r. III KK 187/04 OSN SK 2005, poz. 698).

Gdzie indziej czytamy, że „inna czynność seksualna” - to czynność seksualna niebędąca obcowaniem płciowym, polegająca na cielesnym kontakcie uczestników takiej czynności, łączącym się z fizycznym zaangażowaniem intymnych sfer ciała co najmniej jednej z nich, lub przynajmniej fizycznym zaangażowaniu intymnych sfer ciała sprawcy albo ofiary, które w określonym kontekście kulturowym będą miały charakter seksualny, a więc będą mogły zostać uznane za formę zaspokojenia lub stymulowania naturalnego u człowieka popędu połciowego. Za sfery intymne ludzkiego ciała, z którymi kontakt lub których zaangażowanie może powodować uznane zachowania za inną czynność seksualną uznać trzeba części ludzkiego ciała powszechnie uważane za stymulatory seksualne, chociażby fizjologicznie nie były przeznaczone do kontaktów seksualnych (sfery waginalne, sfery genitalne, sfery analne lub kobiece piersi). Dokonanie oceny, czy zachowanie może być uznane za „inną czynność seksualną”, nie jest możliwe bez odwołania się do sfery ocen społecznych odnośnie do określonych sposobów postępowania sprawcy, świadczących obiektywnie o traktowaniu przez niego danej aktywności jako mającej charakter seksualny. Niezbędne jest tu odwołanie się do ogólnie przyjętych wzorców kulturowych ze sfery życia seksualnego.

Przez poddanie się innej czynności seksualnej należy rozumieć bierny udział w aktywnościach seksualnych podejmowanych przez sprawcę. Bedzie nim m.in. znoszenie dotykania przez sprawcę narządów połciowych pokrzywdzonego lub innych części ciała, jeżeli zachowanie sprawcy ma charakter seksualny. Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał za inną czynność seksualną dotykanie piersi pokrzywdzonej. (wyrok z dnia 22.04.1993 r. II AKr 50/93, KZS 1993, Z. 5, poz. 18).

Obcowanie z małoletnim dzieckiem

O doprowadzeniu, o którym mowa w art. 199 § 3 KK można mówić jedynie wtedy, gdy zachowanie sprawcy odpowiadające znamionom określonym w tym przepisie (nadużycie zaufania lub udzielenie korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy) było wyłącznym powodem, dla którego małoletni wyraził zgodę na obcowanie płciowe lub na poddanie się innej czynności seksualnej albo na wykonanie takiej czynności. (postanowienie SN z 2.06.2010 r. V KK 369/09 OSNKW 2010 nr 9, poz. 80). Warto podkreślić, że czyn z § 3 zostaje popełniony także wówczas, gdy małoletni godzi się na podjęcie określonych tam czynności a nawet ich żąda. Czyny z § 2 i 3 dotyczą wszystkich małoletnich, tj. osób poniżej 18 roku życia (inaczej w art. 200 KK, gdzie mowa o małoletnich poniżej 15 roku życia).

Do istoty nadużycia zaufania w rozumieniu art. 199 § 3 KK należy wykorzystanie przez sprawcę faktu, że małoletnia ofiara podejmuje świadomą decyzję w przedmiocie zadysponowania swoją seksualnością na podstawie motywacji, która nie mogłaby się stać podstawą takiej decyzji, gdyby nie okoliczność, że ofiara ma zaufanie do sprawcy. Omawiane znamię nawiązuje do anachronicznej w dzisiejszych czasach formy tzw. uwiedzenia. Art. 199 § 3 KK zakłada więc, że współżycie pomiędzy sprawcą a jego ofiarą następuje za jej zgodą, tyle że podjętą w wyniku szczególnej motywacji, którą jest zaufanie do sprawcy.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz