Zdjęcia i filmy jako treści pornograficzne

Zdjęcia i filmy jako treści pornograficzne

Pojęcie pornografii, a w konsekwencji również znamię "treści pornograficzne", mając charakter nieostry i ocenny, jest przedmiotem długoletniego sporu w doktrynie prawa karnego. Na gruncie kodeksu karnego z 1997 r. przeważają definicje obiektywno - pragmatyczne, skupiające się na obiektywnej ocenie prezentowanej treści mającej mieć charakter pornograficzny. Za reprezentatywne należy uznać ujęcie przedstawione przez M. F. Wskazał on następujące cechy, których łączne występowanie wskazuje na pornograficzną treść ocenianego przekazu:

"1) treścią prezentacji jest przedstawienie przejawów płciowości i życia seksualnego człowieka,

2) przedstawienie to koncentruje się wyłącznie na zaprezentowaniu jego techniczno-biologicznych aspektów z pominięciem wszelkiej warstwy intelektualno-personalitycznej,

3) przedstawienie to zawiera ukazanie narządów płciowych w ich seksualnych funkcjach, w szczególności w ich bezpośrednim zetknięciu się podczas stosunków seksualnych, przez co zyskuje ono postać całkowicie zdepersonalizowanej i zdehumanizowanej rejestracji "technologii seksu",

4) przedmiotowe aspekty prezentacji wykazują jednoznacznie, że jedyną lub główną intencją jej twórcy było wywołanie u odbiorcy podniecenia seksualnego,

5) kryterium pomocniczym może tu być walor estetyczny danej prezentacji; im jest on niższy, tym bardziej sugerować może ocenę danej prezentacji jako pornograficznej" (zob. M. Berent, M. Bojarski, M. Filar (w:) M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2016, teza 5 do art. 202; podobnie M. Bielski (w:) A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz, Warszawa 2013, teza 15 do art. 202; A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, teza 3 do art. 202). Powyższe kryteria umożliwiają odróżnienie treści pornograficznych od treści erotycznych, a także oddzielenie od pornografii przekazu naukowego i artystycznego.

Takie podejście jest akceptowane również przez orzecznictwo sądowe. Przyjmuje się bowiem, że "treści pornograficzne" w rozumieniu art. 202 KK to zawarte w utrwalonej formie (np. film, zdjęcia, czasopisma, książki, obrazy) lub nie (np. pokazy na żywo), prezentacje czynności seksualnych człowieka (zwłaszcza ukazywanie organów płciowych człowieka w ich funkcjach seksualnych), i to zarówno w wymiarze niesprzecznym z ich biologicznym ukierunkowaniem, jak i czynności seksualnych człowieka sprzecznych z przyjętymi w społeczeństwie wzorcami zachowań seksualnych (zob. wyrok SN z dnia 23 listopada 2010 r., IV KK 173/10). Stanowisko takie zostało zaaprobowane w piśmiennictwie. Trafnie postuluje się jedynie uzupełnienie tej definicji o element podmiotowy, a więc sformułowanie typu "mające/mogące wywołać podniecenie/pobudzenie seksualne u przeciętnego odbiorcy". W ten sposób możliwe byłoby przyjęcie po stronie sprawcy świadomości odnośnie tego, że prezentowane/produkowane/rozpowszechniane przezeń treści mogą wywołać pobudzenie u przeciętnego odbiorcy, a więc wywodzącego się z tego samego kręgu kulturowego dorosłego w rozumieniu prawa karnego oraz takiego, którego rozwój seksualny nie jest zaburzony, o przeciętnej wrażliwości seksualnej (zob. M. Budyn-Kulik, Glosa do wyroku SN z dnia 23 listopada 2010 r., IV KK 173/10, LEX/el. 2011). Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku - II Wydział Karny z dnia 9 lutego 2017 r. II AKa 294/16

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz