Posiadanie oraz sprzedaż nieznacznej i śladowej ilości narkotyków: marihuany, konopi, amfetaminy czy kokainy

Posiadanie oraz sprzedaż nieznacznej i śladowej ilości narkotyków: marihuany, konopi, amfetaminy czy kokainy

Nie można zapominać, że cel przyjęcia powyższej ustawy został jednoznacznie wskazany w jej tytule i jest nim przeciwdziałanie narkomanii. Stąd też narkotyk będący przedmiotem przestępstwa z art. 62 omawianej ustawy musi spełniać nie tylko kryterium przynależności grupowej do związków wymienionych w załącznikach do tego aktu prawnego, ale również kryterium ilościowe pozwalające na jednorazowe użycie w celu osiągnięcia choćby potencjalnego efektu odurzenia lub innego charakterystycznego dla działania substancji psychotropowej, a więc chodzi tu o wywołanie skutku innego niż medyczny. Prezentowane tu stanowisko utrwalone jest już w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. np. postanowienie z dnia 28 października 2009 r., I KZP 22/09, OSNKW 2009, z. 12, poz. 103, a także wyroki: z dnia 4 listopada 2008 r., IV KK 127/08, z dnia 16 kwietnia 2009 r., IV KK 418/08, z dnia 20 stycznia 2010 r., II KK 289/08, z dnia 20 stycznia 2010 r., II KK 304/09, czy z dnia 20 kwietnia 2011 r., IV KK 26/11).

Dysponowanie śladową ilością środka odurzającego, nikłymi jego resztkami lub pozostałością po substancji psychotropowej na zabezpieczonych przedmiotach - związane z wcześniejszym jego użyciem - nie wyczerpuje znamion przestępstwa stypizowanego w art. 62 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179, poz. 1485). Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 20 stycznia 2010 r. II KK 289/09

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 listopada 2008 r. (IV KK 127/08, R-OSNKW 2008, poz. 2206) doszedł do wniosku, że do wypełnienia znamienia przestępstwa z art. 62 ust. 1 i 3 cytowanej ustawy dochodzi tylko wówczas, gdy posiadanie środka odurzającego lub substancji psychotropowej następuje w ilości pozwalającej choćby na jednorazowe użycie danej substancji, w dawce dla niej charakterystycznej, zdolnej wywołać u człowieka inny niż medyczny skutek. Powyższy pogląd, sprowadzający się do twierdzenia, że przedmiotem czynu polegającego na bezprawnym posiadaniu środków odurzających musi być co najmniej taka jego ilość, która wystarczy przynajmniej na jednorazowe jego użycie przez jedną osobę w celach innych niż medyczne, w dawce przyjętej czy uznawanej jako typowa dla danego środka odurzającego lub substancji psychotropowej, został nie tylko podtrzymany w przywołanym już wyżej postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28.10.2009 r. (I KZP 22/09), ale również w szeregu innych wyrokach Sądu Najwyższego (zob. wyrok z dnia 16.04.2009 r., IV KK 418/08, OSNKW 2009, z. 7, poz. 53; wyrok z dnia 20.01.2010 r., II KK 289/08 oraz wyrok z dnia 11.03.2010 r. IV KK 432/09) i był on już wcześniej przyjmowany w orzecznictwie sądów powszechnych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 20.12.2006 r., II AKA 241/06, KZS 2007, z. 2, poz. 50; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 7.12.2006 r., II AKA 249/06, OSAB 2006, z. 4, poz. 38).

Przedstawiona zresztą powyżej argumentacja jest o tyle oczywista, że w przeciwnym wypadku karalne mogłoby być posiadanie nawet takiej ilości środka odurzającego lub substancji psychotropowej (wręcz pojedynczych cząsteczek takiego związku chemicznego), która mogłaby być wykryta wyłącznie w warunkach laboratoryjnych za pomocą odpowiedniej reakcji chemicznej, co z oczywistych względów prowadziłoby niejednokrotnie wręcz do sytuacji absurdalnych. Nie można zatem przyjąć, aby znamię posiadania środka odurzającego lub substancji psychotropowej, o którym mowa w art. 62 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, wyczerpywało posiadanie foliowego woreczka z ilościami śladowymi, nikłymi resztkami, pozostałościami po środku odurzającym lub substancji psychotropowej (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 20.12.2006 r., II AKA 241/06, KZS 2007/2/50).

Pamiętajmy, nie jest przestępstwem znajdowanie się w stanie po użyciu środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ale ich posiadanie. Dlatego stwierdzenie takiego stanu w żadnym wypadku nie może być postrzegane jako dowód bezpośredni, wskazujący na fakt główny, a mianowicie wcześniejsze posiadanie narkotyku. Jest to tylko i wyłącznie dowód o charakterze poszlakowym, który - dla skazania - musi odpowiadać dawno wypracowanym już w orzecznictwie i doktrynie standardom. Wskazuje on w sposób bezpośredni jedynie na to, że określona osoba znajduje się pod wpływem takiego środka, a tylko pośredni na to, że mogła go wcześniej użyć, a w związku z tym i posiadać taki środek. Rzecz jednak w tym, że jeżeli nie da się wykluczyć wniosku alternatywnego, iż osobie tej narkotyk udostępniono w sposób niezwiązany z przejęciem przez nią władztwa nad narkotykiem, dowód ten, jeżeli jest jedynym w sprawie, jest niewystarczający dla ustalenia sprawstwa.

Przykłady z spraw sądowych

W dniu 16 stycznia 2019 r. funkcjonariusze policji przeprowadzili przeszukanie mieszkania Kamila S., w trakcie którego zabezpieczono m.in. woreczek foliowy z zamknięciem strunowym  z widocznymi śladowymi ilościami - niemierzalnymi za pomocą wagi analitycznej - substancji stałej barwy brunatnej, w której stwierdzono obecność delta 9- tetrahydrokannabinolu pochodzącego z produktów konopi. Czyn raki oskarżonego nie wyczerpuje ustawowych znamion przestępstwa z art. 62 ust. 3 cytowanej ustawy. W tym stanie rzeczy Sąd powinien był uniewinnić oskarżonego od zarzucanego mu przestępstwa lub umorzyć przed rozprawą postępowanie karne w zakresie tego czynu.

W sprawie niniejszej przy S. J. znaleziono zaś śladowe wręcz ilości środka odurzającego w postaci marihuany o wadze 0,02 grama, stanowiące pozostałość „porcji”, która wcześniej została użyta. Nie ulega wątpliwości, że użycie wskazanej ilości nie mogłoby wywołać efektu odurzenia. W tym stanie rzeczy zachowanie S. J. nie wyczerpało znamienia „posiadania środka odurzającego”, przewidzianego przepisem art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 2005 r. Określona w opisie czynu ilość środka odurzającego w postaci marihuany, znajdująca się w zabezpieczonej u oskarżonej cygarniczce, to bowiem w rzeczywistości jedynie ilość śladowa, która spełniała kryterium przynależności grupowej, jednakże jej ilość bez wątpienia nie była w stanie wywołać efektu odurzenia, a więc innego niż medyczny.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz