Zgwałcenie – art. 197 kk

Zgwałcenie – art. 197 kk

Art. 197. Kodeksu karnego

§ 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

§ 2. Jeżeli sprawca, w sposób określony w § 1, doprowadza inną osobę do poddania
się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się zgwałcenia:

1) wspólnie z inną osobą,

2) wobec małoletniego poniżej lat 15,

3) wobec wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

§ 4. Jeżeli sprawca czynu określonego w §1-3 działa ze szczególnym okrucieństwem, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5.

Przez „obcowanie płciowe”, o którym mowa w art. 197 § 1, należy rozumieć nie tylko spółkowanie heteroseksualne, lecz także inne formy obcowania płciowego, tj. obcowanie oralne i analne (hetero- i homoseksualne). Wymuszenie obcowania płciowego odpowiada pojęciu zgwałcenia zarówno w rozumieniu społecznym, jak też ujęciu tego przestępstwa w innych systemach prawnych, w których rozróżnia się zgwałcenie ( rape, Vergewaltigung) od dopuszczenia się wobec pokrzywdzonego innych czynności seksualnych (bliżej na ten temat: A. Marek: Prawo karne, s. 499-500).

Znamię „obcowanie płciowe” obejmuje swym zakresem znaczeniowym „akty spółkowania oraz jego surogaty, które traktować można jako ekwiwalentne spółkowaniu”. Zgwałcenie z art. 197 § 1 KK ma zatem miejsce, gdy czynność sprawcza polega na bezpośrednim kontakcie płciowym ciała sprawcy z organami płciowymi ofiary lub też z tymi częściami jej ciała, które sprawca traktuje równoważnie i na których lub za pomocą których wyładowuje swój popęd seksualny (stosunki analne, oralne); zob. M. Filar: Przestępstwo zgwałcenia w polskim prawie karnym, Warszawa-Poznań 1974, s. 83 i n.

Tak samo definiuje obcowanie płciowe orzecznictwo. Sąd Apelacyjny w Katowicach, w wyroku z dnia 09.11.2006 r., sygn. akt II AKA 323/06 stwierdził, że pojęcie obcowania płciowego w ujęciu art. 197 § 1 KK jest szersze od pojęcia spółkowania, nie będąc z nim tożsame, a zatem w jego zakres wchodzą też takie kontakty o charakterze seksualnym, które zmierzają do zaspokojenia popędu płciowego, są zbliżone do spółkowania, stanowiąc w konkretnym wypadku jego surogat i naruszając wolność pokrzywdzonego w stopniu wyższym niż inne „czynności seksualne”, przy czym warunkiem przyjęcia tego jest bezpośredni kontakt narządów płciowych przynajmniej jednej osoby (sprawcy lub ofiary) z narządami drugiego, niekoniecznie płciowymi. Zatem w sytuacji, w której sprawcy chcąc zaspokoić swój popęd płciowy wkładają ręce do narządów rodnych kobiety, penetrując je, a nie dotykają jedynie zewnętrznie tego narządu, realizują znamię „obcowania płciowego” w rozumieniu przepisu art. 197 § 1 KK, a nie „innej czynności seksualnej”, o jakiej mowa w § 2 tegoż artykułu. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie - II Wydział Karny z dnia 24 sierpnia 2011 r. II AKa 154/11

Sprawcą zgwałcenia jest nie tylko ten, który z ofiarą odbywa stosunek płciowy, czy też zmierza do jego odbycia, ale i ten, który wprawdzie sam do takiego celu nie zmierza, ale stosując przemoc doprowadza, bądź próbuje doprowadzić ją do poddania się obcowaniu płciowemu, choćby z udziałem innego sprawcy. To bowiem sam zamach na wolność seksualną ofiary, realizowany przy użyciu takiego środka jak przemoc, jest znamieniem przestępstwa zgwałcenia, a nie dążenia sprawcy do zaspokojenia własnego popędu seksualnego.

Elementem "obcowania płciowego" nie musi być immisio penis. Mogą to być także wszystkie formy stanowiące surogat stosunku płciowego z pominięciem organów płciowych. Nie budzi w orzecznictwie wątpliwości, że pojęcie to obejmuje również stosunki homoseksualne. Zatem, włożenie przemocą pokrzywdzonemu szyjki butelki do odbytu (w kontekście uznania przez oskarżonych pokrzywdzonego za homoseksualistę) stanowi surogat stosunku homoseksualnego, a tym samym jest to obcowanie płciowe w rozumieniu art. 197 § 1 KK. I tu bez znaczenia jest cel działania sprawcy, bowiem zaspokojenie popędu płciowego nie jest immanentną cechą tego przestępstwa, a więc zachowanie sprawcy może mieć również - motywy pozaseksualne.

Przemoc

Przemoc to stosowanie środków fizycznych w celu przełamania oporu ofiary lub uniemożliwienia wyrażenia go. Aby środki te mogłyby być uznane za przemoc, charakteryzować je musi pewien stopnień intensywności. Sąd Najwyższy określił go jako obiektywną zdolność wywołania przymusu, który jest dolegliwością dla ofiary. Dolegliwość tę można uznać za wystarczającą do przyjęcia przemocy, gdy jest ona obiektywnie znaczna i może rzutować na motywację przeciętnego człowieka o osobowości podobnej do osobowości konkretnej ofiary, znajdującej się w podobnej sytuacji (wyrok z dnia 14.06.2006 r. WA 19/06). Jeżeli tylko dane zachowanie ma taką obiektywną zdolność wywołania przymusu, to jest bez znaczenia, czy miało ono charakter „małej” czy „dużej” przemocy (wyrok SN z 8.03.1993 r. III KR 307/72).

Inna czynność seksualna

Z kolei inną czynnością seksualną, stanowiącą znamię zgwałcenia opisanego w art. 197 § 2 KK (zgwałcenie drugiego stopnia), to wszelkie zachowania o seksualnym wyrazie i intencji, nie będące obcowaniem płciowym w rozumieniu art. 197 § 1 KK, polegające na cielesnym kontakcie uczestników takiego czynu lub przynajmniej cielesnym i mającym charakter seksualny zaangażowaniem ofiary (np. dotykanie narządów płciowych ofiary, zmuszanie jej do onanizowania innej osoby, do obnażania, wykonywania określonych cielesnych manipulacji seksualnych) – (zob. uchwałę SN z 19.05.1999 r., I KZP 17/99 OSP 1999, nr 12, poz. 224; wyrok SN z 5.04.2005 r. III KK 187/04 OSN SK 2005, poz. 698).

Gdzie indziej czytamy, że „inna czynność seksualna” - to czynność seksualna niebędąca obcowaniem płciowym, polegająca na cielesnym kontakcie uczestników takiej czynności, łączącym się z fizycznym zaangażowaniem intymnych sfer ciała co najmniej jednej z nich, lub przynajmniej fizycznym zaangażowaniu intymnych sfer ciała sprawcy albo ofiary, które w określonym kontekście kulturowym będą miały charakter seksualny, a więc będą mogły zostać uznane za formę zaspokojenia lub stymulowania naturalnego u człowieka popędu połciowego. Za sfery intymne ludzkiego ciała, z którymi kontakt lub których zaangażowanie może powodować uznane zachowania za inną czynność seksualną uznać trzeba części ludzkiego ciała powszechnie uważane za stymulatory seksualne, chociażby fizjologicznie nie były przeznaczone do kontaktów seksualnych (sfery waginalne, sfery genitalne, sfery analne lub kobiece piersi). Dokonanie oceny, czy zachowanie może być uznane za „inną czynność seksualną”, nie jest możliwe bez odwołania się do sfery ocen społecznych odnośnie do określonych sposobów postępowania sprawcy, świadczących obiektywnie o traktowaniu przez niego danej aktywności jako mającej charakter seksualny. Niezbędne jest tu odwołanie się do ogólnie przyjętych wzorców kulturowych ze sfery życia seksualnego.

Przez poddanie się innej czynności seksualnej należy rozumieć bierny udział w aktywnościach seksualnych podejmowanych przez sprawcę. Bedzie nim m.in. znoszenie dotykania przez sprawcę narządów połciowych pokrzywdzonego lub innych części ciała, jeżeli zachowanie sprawcy ma charakter seksualny. Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał za inną czynność seksualną dotykanie piersi pokrzywdzonej. (wyrok z dnia 22.04.1993 r. II AKr 50/93, KZS 1993, Z. 5, poz. 18).

Art. 197 § 2 KK posługuje się dwoma znamionami czasownikowymi w odniesieniu do innej czynności seksualnej. Doprowadzenie do poddania się innej czynności seksualnej obejmuje wszystkie sytuacje doprowadzenia do znoszenia przez ofiarę zachowania sprawcy, zaś doprowadzenie do wykonania innej czynności seksualnej zakłada zmuszenie ofiary do określonej aktywności seksualnej, której przedmiotem może być ciało sprawcy albo też ciało samej ofiary.

Nie każda jednak ingerencja w narządy płciowe innej osoby, poprzedzona użyciem przemocy, groźby bezpośredniej lub podstępu, musi pociągać za sobą odpowiedzialność karną na podstawie art. 197 § 2 KK; warunkiem niezbędnym jest również to, by zachowanie, do którego ofiara jest zmuszona miało „charakter seksualny” – wyrok SN z 26.10.2001 r. WA 25/01 (OSP 2002, nr 6, poz. 87).

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz