Prowadzenie i kierowanie samochodu pod wpływem narkotyków - art. 178 kodeksu karnego

Prowadzenie i kierowanie samochodu pod wpływem narkotyków - art. 178 kodeksu karnego

Ustalając treść pojęcia „środek odurzający” (i pokrewnych pojęć, jak: „odurzenie”, „stan odurzenia”) należy zauważyć, że w języku potocznym pojęcie to ma zakres dość szeroki. Można, zachowując poprawność językową, mówić o „odurzeniu alkoholem” i o „odurzeniu narkotykiem”. Przy czym słowniki języka polskiego, definiując „odurzenie”, kładą nacisk na to, że środki te powodują po ich zażyciu: uspokojenie, euforię, zniesienie bólu, odurzenie, sen. W języku potocznym, odnotowanym w słownikach, określenie „środek odurzający” jest więc synonimem narkotyku, środka, którego częste używanie prowadzi do narkomanii. Zachodzi tu nawet pewna zbieżność z terminologią ustawy z 2005 r. (i poprzedniej z 1997 r.) o przeciwdziałaniu narkomanii. Pojęcie „narkomanii” ustawa odnosi bowiem zarówno do „stałego lub okresowego używania w celach innych niż medyczne środków odurzających lub substancji psychotropowych albo środków zastępczych” (art. 4 pkt 11 ustawy z 2005 r.). Wymieniając te trzy rodzaje środków przy definiowaniu narkomanii ustawa pośrednio łączy je więc w zbiorcze pojęcie „narkotyków”. Również w prawie Unii Europejskiej, w tekstach anglojęzycznych, używa się słowa „drugs” dla zbiorczego określenia środków odurzających w rozumieniu jednolitej konwencji o środkach odurzających z 1961 r. i substancji psychotropowych w rozumieniu konwencji o substancjach psychotropowych z 1971 r. W konsekwencji, w angielskiej wersji „Wspólnego Działania” z dnia 17 grudnia 1996 r., dotyczącego walki z narkomanią oraz zapobiegania i zwalczania nielegalnego handlu narkotykami (96/750/JH; wersja polska: 96/750/WsiSW) Rada UE posługuje się takimi określeniami jak „drug addiction” (narkomania), „illegal drug traffic” (nielegalny handel narkotykami) czy „synthetic drugs” (narkotyki syntetyczne). Przy czym z całości tego dokumentu wynika, że jego autorzy, mówiąc o narkotykach, mają na myśli również środki psychotropowe.

Trzeba także podkreślić, że nie tylko w języku potocznym, ale również w języku prawnym, zwroty te nie są używane w sposób jednolity. Jest to widoczne nie tylko w Kodeksie karnym, Kodeksie postępowania karnego, Kodeksie wykroczeń, Kodeksie karnym wykonawczym, lecz także w innych ustawach nie mających charakteru karnoprawnego Przykładowo, w ustawie z dnia 13 czerwca 2003 r. o zatrudnieniu socjalnym (Dz.U. Nr 122, poz. 1143), w art. 1 § 1 pkt 3 mowa jest o uzależnieniu od narkotyków lub innych środków odurzających. W obowiązującym Kodeksie karnym zwraca uwagę przede wszystkim niekonsekwencja, polegająca na tym, że w niektórych przepisach traktuje się alkohol jako należący do szerszej kategorii środków odurzających, np. używając zwrotu „alkohol lub inny środek odurzający” (art. 72 § 1, art. 93, art. 96 § 1). Z kolei w innych miejscach kodeks ten wyraźnie odróżnia alkohol od środków odurzających. Tak jest w art. 42 § 2 i 3, art. 47 § 3, art. 178a, art. 179 i art. 180. W art. 31 § 3 KK odróżnia się stan nietrzeźwości od stanu odurzenia, zaś w art. 357 § 1 stan nietrzeźwości od stanu odurzenia innym środkiem. Z kolei, w art. 11 § 4 Kodeksu karnego skarbowego z 1999 r. używa się określenia „stan nietrzeźwości lub inny stan odurzenia”, zaś w Kodeksie postępowania karnego w art. 214 § 4 pkt 4, art. 232a § 1, art. 237 § 3 pkt 13, art. 589c oraz w art. 607 w używa się pojęcia „środek odurzający” w wyraźnym nawiązaniu do terminologii ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Podobne nawiązanie można znaleźć w kodeksie karnym wykonawczym (art. 11 § 2, art. 82 § 2 pkt 6, art. 116a pkt 4, art. 117). Z drugiej strony, w art. 96 § 1 KKW użyto zwrotu „uzależnienie od alkoholu albo innych środków odurzających lub psychotropowych”. Kodeks wykroczeń z 1971 r. w art. 17 § 3 odróżnia stan nietrzeźwości od stanu odurzenia, jednak już w jego art. 33 § 4 mowa jest o „alkoholu lub innym środku odurzającym”. Natomiast w art. 70 § 2, art. 86 § 2, art. 87 § 1 i 2, oraz art. 96 § 1 użyto sformułowania: „alkoholu lub podobnie działającego środka”.

Z kolei, wykładnia funkcjonalna tych przepisów prowadzi do wniosku, że bezpieczeństwo w komunikacji ma być przez nie chronione w specyficznym kontekście. Chodzi mianowicie o ochronę tego bezpieczeństwa przed zagrożeniem wynikającym z obniżonej sprawności kierowcy, która to obniżona sprawność może mieć różną postać. Z jednej strony, może polegać na obniżonej zdolności psychomotorycznej (np. wydłużenie czasu reakcji). Z drugiej jednak strony, pozostawanie kierowcy - na skutek użycia alkoholu lub środka odurzającego - poniżej normalnego standardu sprawności może również wynikać z zażycia środka powodującego zmiany procesów psychicznych, np. prawidłowość procesu podejmowania bieżących decyzji w trakcie kierowania pojazdem. Ratio legis art. 178 § 1 i art. 178a polega więc na ochronie bezpieczeństwa ruchu przed zachowaniami kierowców polegającymi na prowadzeniu pojazdów w stanie obniżonej sprawności psychomotorycznej lub (i) w stanie zakłócenia procesów psychicznych. Skutki te mogą być spowodowane spożyciem alkoholu albo innego środka, niekoniecznie będącego środkiem odurzającym według definicji zawartej w ustawie z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, lecz np. substancją psychotropową w rozumieniu tej ustawy. Żadne dobre racje nie przemawiają za tym, aby obniżona sprawność psychomotoryczna (drżenie rąk, niezborność ruchów, zawroty głowy, podwójność widzenia lub osłabienie ostrości wzroku, osłabienie refleksu, senność, osłabienie uwagi, ospałość) miałaby przez ustawodawcę zostać uznana za stwarzającą niebezpieczeństwo dla komunikacji i uzasadniającą zatem kryminalizację (art. 178a KK) lub zaostrzenie kryminalizacji (art. 178 § 1 KK), zaś podobnego stopnia niebezpieczeństwa związane z takimi objawami, jak zakłócenie logicznego myślenia, urojenia wzrokowe i słuchowe, zaburzenia poczucia czasu i przestrzeni, stan euforyczny lub fałszywe poczucie zwiększonej sprawności, wywołane przez zażycie środków niezaliczonych przez ustawę z 2005 r. do środków odurzających, miałyby takiej kryminalizacji nie uzasadniać. Obrazowo rzecz ujmując, opóźnione hamowanie wskutek stępienia refleksu po użyciu opium nie jest bardziej niebezpieczne od podjęcia błędnej decyzji o wyprzedzaniu, na skutek - wywołanej euforią po użyciu amfetaminy - wadliwej oceny, że zdąży się to zrobić przed zderzeniem czołowym z innym pojazdem. Tak więc podzielić należy te zapatrywania wyrażone w piśmiennictwie, w świetle których bezpieczeństwo ruchu wymaga wyeliminowania z ruchu każdego, czyje czynności psychomotoryczne są zakłócone, niezależnie od przyczyny (tak np. R.A.Stefański: Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu i w komunikacji. Rozdział XX i XXI kodeksu karnego, Warszawa 2000, s.371-372). Dodać przy tym wypada, że chodzi nie tylko o zakłócenie czynności psychomotorycznych sensu stricto, lecz także o zakłócenie procesów psychicznych, powodujące obniżenie sprawności kierującego pojazdem, inne niż obniżenie sprawności psychomotorycznej.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz