Inna czynność seksualna przy przestępstwa zgwałcenia - art. 197 § 2 kk

Inna czynność seksualna przy przestępstwa zgwałcenia - art. 197 § 2 kk

Art. 197. Kodeksu karnego

§ 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

§ 2. Jeżeli sprawca, w sposób określony w § 1, doprowadza inną osobę do poddania
się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się zgwałcenia:

1) wspólnie z inną osobą,

2) wobec małoletniego poniżej lat 15,

3) wobec wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

§ 4. Jeżeli sprawca czynu określonego w §1-3 działa ze szczególnym okrucieństwem, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5.

Poza wyjątkowymi przypadkami, „inne czynności seksualne” z art. 197 § 2 KK są niejako immanentnymi elementami stosunków seksualnych i ich surogatów, podczas których dochodzi do obcowania płciowego.

Trafnie bowiem przyjmuje się w judykaturze, że jeżeli dochodzi do obcowania płciowego, to zazwyczaj towarzyszą temu inne czynności seksualne, o których jest mowa w art. 197 § 2 KK Nie ma kumulatywnej kwalifikacji z art. 197 § 1 KK i art. 197 § 2 KK, jeżeli sprawca, grożąc bezprawnie i stosując przemoc, wykonuje wobec swojej ofiary inne czynności seksualne, których celem jest doprowadzenie do obcowania płciowego (wyrok SA w Białymstoku z dnia 25 września 2012 r., II AKa 157/12). Również w piśmiennictwie zaznacza się, iż obcowanie płciowe jest czymś więcej niż inna czynność seksualna i przy dokonywaniu owego obcowania niejako siłą rzeczy pojawiają się inne czynności seksualne (jako czynności współukarane), wobec czego zasadniczo powinna wystarczyć kwalifikacja z art. 197 § 1 KK (M. Mozgawa, Komentarz aktualizowany do art. 197 Kodeksu karnego, teza 21 (w:) M. Mozgawa (red.) Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, 2017; M. Mozgawa, Zgwałcenia popełniane przez kobiety, s. 308 (w:) Przestępstwo zgwałcenia, red. M. Mozgawa, Warszawa 2012). Kumulatywną kwalifikację prawną dopuszcza się w zasadzie tylko w przypadku jednoczynowego dokonania innej czynności seksualnej i usiłowania doprowadzenia do obcowania płciowego, co wynika z tego, że zazwyczaj doprowadzenie do obcowania płciowego przechodzi przez stadium doprowadzenia do poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej(por. M. Bielski, Komentarz do art. 197 KK, teza 118 (w:) W. Wróbel (red.), A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część I. Komentarz do art. 117-211a, WKP 2017; wyrok SA w Białymstoku z dnia 25 września 2012 r., II AKa 157/12, wyrok SA w Krakowie z dnia 6 marca 2014 r., II AKa 5/14).

Zgodnie z powszechnie akceptowanym tak w orzecznictwie jak i w doktrynie poglądem, przez obcowanie płciowe, o którym mowa w art. 197 § 1 KK, należy rozumieć nie tylko akty spółkowania, ale również jego surogaty. Chodzi o stosunki analogiczne do spółkowania, prowadzące (lub mogące prowadzić) do zaspokojenia popędu płciowego; w szczególności w grę wchodzą stosunki oralne i analne. Także stosunki homoseksualne mieszczą się w pojęciu obcowania płciowego. Dla bytu obcowania płciowego konieczne jest zaangażowanie w nie organów płciowych chociaż jednej osoby - sprawcy, lub pokrzywdzonego (tak np. M. Filar: Przestępstwo zgwałcenia w polskim prawie karnym, Warszawa-Poznań 1974, s. 83 i n.; J. Warylewski: Przestępstwa seksualne, Gdańsk 2001, s. 91-92; A. Marek: Kodeks karny. Komentarz, uwagi do art. 197, Nb 3, a także wyrok SA w Katowicach z dnia 09.11.2006 r., II AKA 323/06, KZS 2007/1/62).

 Natomiast jeśli chodzi o czyn zabroniony stypizowany w art. 197 § 2 KK, to według wykładni przyjętej w uchwale SN z dnia 19.05.1999 r. (I KZP 17/99, OSNKW 1999, nr 7-8, poz. 37), „inną czynnością seksualną jest takie zachowanie, niemieszczące się w pojęciu obcowania płciowego, które związane jest z szeroko pojętym życiem płciowym człowieka, polegające na kontakcie cielesnym sprawcy z pokrzywdzonym lub przynajmniej na cielesnym i mającym charakter seksualny zaangażowaniu ofiary”. Czynnością seksualną jest więc dotykanie narządów płciowych lub odbytu ofiary (który sprawca może traktować jako narząd płciowy), wprowadzanie tam różnych przedmiotów, dotykanie narządami płciowymi wymienionych lub innych części ciała ofiary, zmuszanie jej do dokonania masturbacji sprawcy albo do wykonania na sobie takiej czynności.

Nie każda ingerencja w narządy płciowe ofiary (bądź miejsca traktowane przez sprawcę jako im równoważne) poprzedzona przemocą pociąga za sobą odpowiedzialność z art. 197 § 2 KK. Warunkiem jest tu seksualny charakter takich czynności, to jest wymóg, by wiązały się one z szeroko rozumianymi formami pobudzania lub zaspokajania popędu płciowego sprawcy. Znaczenie istotnie mają tu oceny o charakterze podmiotowym. Jeśli zatem sprawca kieruje się celami innymi jak swe zaspokojenie (pobudzenie) seksualne, nie można przyjmować, że wypełnia znamiona przestępstwa z art. 197 § 2 KK. Gdyby czynić inaczej, należałoby traktować jako przestępstwa seksualne torturowanie ofiar przez miażdżenie im genitaliów czy rażenie ich prądem w celu wydobycia informacji itd. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 lutego 2007 r. II AKa 209/06

Warunkiem niezbędnym do przypisania sprawcy popełnienia przestępstwa określonego w art. 197 § 2 KK, tj. doprowadzenia danej osoby do poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej musi być wykazanie, że doszło do tego w wyniku zastosowania środków, o których mowa w art. 197 § 1 KK, a więc przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz