Przyjęcie i wzięcie łapówki czy pieniędzy przez nauczyciela lub wykładowcę – art. 228 k.k.

Przyjęcie i wzięcie łapówki czy pieniędzy przez nauczyciela lub wykładowcę – art. 228 k.k.

Obecnie opowiada się za objęciem zakresem pojęcia osób pełniących funkcje publiczne szerszego kręgu podmiotów niż wyznaczony ustawową definicją "funkcjonariusza publicznego". Przyjęto m.in., że taką funkcję na gruncie obecnego Kodeksu karnego pełni ordynator szpitala, i to zarówno w związku z administrowaniem, jak i udzielaniem świadczeń zdrowotnych (uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 20 czerwca 2001 r., I KZP 5/01, OSNKW 2001, z. 9-10, poz. 71), dyrektor przedsiębiorstwa państwowego (uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 18 października 2001 r., I KZP 9/01, OSNKW 2001, z. 11-12, poz. 87 z glosą O. Górniok OSP 2002, z. 4, poz. 45), prezes spółdzielni mieszkaniowej (uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 28 marca 2002 r., I KZP 35/01, OSNKW 2002, z. 5-6, poz. 29 z glosami: O. Górniok i J. Skorupki OSP 2003, z. 1, poz. 7), upoważnieni przedstawiciele przedsiębiorstwa energetycznego dokonujący kontroli legalności poboru energii elektrycznej (postanowienie z dnia 15 listopada 2002 r., IV KKN 570/99, OSNKW 2003, z. 1-2, poz. 10 z glosą R.A. Stefańskiego OSP 2003, z. 9, poz. 106).

Wszystkie przytoczone rozstrzygnięcia odwołują się do dwóch zasadniczych kryteriów pozwalających na rozpoznanie znamion funkcji publicznej na gruncie konkretnego stanu faktycznego. Pozycja i zachowanie określonej osoby nabierają cech pełnienia funkcji publicznej, gdy jednocześnie spełnione są przesłanki umocowania normatywnego oraz działania w oparciu o środki publiczne. Wprawdzie pierwsze z tych kryteriów interpretowane jest dość szeroko, poczynając od takiego umocowania w przepisach rangi ustawowej, które sprawia, że podejmowane czynności należy traktować jako przejaw władczej działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego, aż do przyjęcia, że wystarczające jest określenie w ustawie jedynie samego istnienia, zadań i kompetencji danego podmiotu, ale ta różnica w niniejszym przypadku nie ma istotnego znaczenia.

Trzeba zaakcentować szczególne usytuowanie nauczyciela akademickiego w systemie edukacji narodowej. Wspomniana ustawa o szkolnictwie wyższym znajdowała swoje zakotwiczenie w ówczesnych przepisach rangi konstytucyjnej i stanowiła realizację zadań oraz obowiązków państwa wynikających z konkretnych norm konstytucyjnych. W świetle przepisów powołanej ustawy o szkolnictwie wyższym na podkreślenie zasługuje przynależność wyższych uczelni do systemu nauki polskiej i edukacji narodowej (art. 3 ust. 1) oraz określenie podstawowych zadań tych uczelni (kształcenie i wychowywanie studentów, przygotowywanie ich do wykonywania określonych zawodów - art. 3 ust. 2 i 3), a także wskazanie podstawowych uprawnień, jakimi są: nadawanie absolwentom tytułów zawodowych i stopni naukowych, wydawanie dyplomów ukończenia studiów na określonym kierunku, dokumentowanie toku studiów, legalizowanie dokumentów przeznaczonych do obrotu prawnego z zagranicą (art. 4 ust. 4, art. 149). Nie ulega wątpliwości, że w każdym z tych obszarów uczelnie, na podstawie szczególnej regulacji ustawowej, realizują konstytucyjne zadania państwa.

Z punktu widzenia kryterium normatywnego wyeksponować trzeba również szczególny tryb powoływania uczelni państwowych. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 10 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym "utworzenie, przekształcenie i zniesienie uczelni państwowej (…) następuje w drodze ustawy". Zarówno w tym miejscu, jak i w wielu innych ustawa akcentuje państwowy charakter uczelni. Na podkreślenie zasługują też daleko idące uprawnienia ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego w stosunku do uczelni państwowych. Sprawuje on nie tylko nadzór nad uczelniami w zakresie zgodności działania ich organów z prawem oraz może żądać udzielenia informacji i wyjaśnień (art. 31 ust. 1 ustawy), ale również może nałożyć w drodze decyzji administracyjnej obowiązek realizowania określonego zadania w dziedzinie nauczania lub kształcenia kadr (art. 32). W odniesieniu do uczelni medycznych minister może nawet określić limity przyjęć na studia, co ilustruje zakres powiązania uczelni państwowych z władzą publiczną.

Dla wytyczenia granic obszaru aktywności nauczyciela akademickiego, z jaką związane są konsekwencje wynikające z pełnienia funkcji publicznej, niezbędne jest odwołanie się do ustawowego określenia obowiązków pracowników naukowo-dydaktycznych wyższych uczelni. Zagadnienie to jest uregulowane w art. 99 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym, zgodnie z którym pracownik naukowo-dydaktyczny jest zobowiązany do:

  1. prowadzenia badań naukowych,
  2. kształcenia studentów oraz innych uczestników studiów i kursów prowadzonych przez uczelnię,
  3. uczestniczenia w pracach organizacyjnych uczelni.

 Każde z tych zadań jest ściśle powiązane z działalnością uczelni, a w wyniku ich realizacji dochodzi do podjęcia takich decyzji lub rozstrzygnięć, które następnie są honorowane w sferze publicznej. Jedynie tytułem przykładu można wymienić skutki, jakie w tym zakresie powoduje przyznanie statusu studenta w wyniku przeprowadzenia rekrutacji, nadanie stopni zawodowych i naukowych, a nawet opracowywanie ekspertyz na potrzeby organów państwa. Właśnie to przenikanie efektów wykonywania zadań realizowanych w ramach wytyczonych przepisami ustawy o szkolnictwie wyższym i ustaw powołujących konkretne uczelnie do szeroko rozumianej sfery publicznej - jest jednym z czynników nakazujących postawienie nauczycielowi akademickiemu tych wymagań, które są związane z wykonywaniem funkcji publicznej.

Z punktu widzenia zadań wyznaczonych konkretnej uczelni nie jest bowiem sprawą obojętną dopuszczenie do studiowania na kolejnych latach i ostatecznie ukończenia uczelni oraz uzyskania stopni i uprawnień zawodowych przez całą grupę osób pozbawionych wiedzy z przedmiotu objętego programem kształcenia. Podobnie, ze społecznego punktu widzenia nie jest obojętne wykazywanie się statusem zawodowym przez osoby, które nie opanowały całej dziedziny wiedzy determinującej uzyskanie tego statusu.

Na koniec tej części rozważań trzeba jeszcze odnieść się do sytuacji nauczyciela akademickiego z punktu widzenia drugiego kryterium funkcji publicznej, jakim jest wykorzystywanie środków publicznych do realizacji tej funkcji w ramach danej instytucji. Zagadnienie rysuje się jasno. Zgodnie bowiem z art. 24 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym uczelnie państwowe otrzymują z budżetu państwa dotacje na działalność dydaktyczną uczelni, na kształcenie kadr oraz na badania niezbędne dla prowadzenia działalności dydaktycznej, jak również na utrzymanie uczelni. Można zatem powiedzieć, że w odniesieniu do placówek, które z mocy wyraźnego przepisu ustawy mają charakter państwowych jednostek organizacyjnych i zostały powołane w celu wykonania konstytucyjnych zadań państwa, spełnienie drugiego kryterium wynika z finansowania ich podstawowej działalności z budżetu państwa.

Na marginesie niniejszej sprawy trzeba jedynie zasygnalizować przekonanie, że znaczna część dotychczasowych rozważań będzie miała zastosowanie do nauczycieli akademickich wyższych uczelni niemających statusu uczelni państwowych. Dotyczy to zwłaszcza realizowania tych samych zadań ze sfery konstytucyjnej, obciążenia tymi samymi obowiązkami, korzystania z tych samych uprawnień w zakresie potwierdzania ukończenia studiów, wystawiania dyplomów wyższej uczelni, nadawania tytułów. Podkreśla to również art. 1 ust. 2 ustawy o szkolnictwie wyższym, zgodnie z którym jej przepisy mają zastosowanie do uczelni niepaństwowych, jeżeli jej przepisy lub przepisy innych ustaw nie stanowią inaczej. Powstanie i działalność uczelni niepaństwowej jest uzależnione od pozwolenia ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego, a także od opinii i oceny Państwowej Komisji Akredytacyjnej (art. 15 ust. 1 ustawy). Także szczególny tryb nadzoru i uprawnienia kontrolne (wraz z prawem do cofnięcia pozwolenia) organu administracji państwowej w randze ww. ministra, a w niektórych przypadkach również prowadzenie działalności przy wykorzystaniu dotacji budżetowych, pozwalają na wyciągnięcie wniosku, że i w uczelniach niepaństwowych status nauczyciela akademickiego wykazuje silne związki z pełnieniem funkcji publicznej. Jednak rozstrzygnięcie tego zagadnienia będzie mogło nastąpić dopiero na gruncie konkretnej sprawy.

Te wszystkie okoliczności prowadzą do przekonania, że działania nauczyciela akademickiego związane z wykonywaniem przez niego obowiązków stanowią realizację jednego z konstytucyjnych zadań państwa (art. 70 ust. 1 Konstytucji RP) i spełniają kryterium pełnienia funkcji publicznej.

Z kolei o majątkowym charakterze korzyści decyduje to, że ma ona wartość ekonomiczną, wyrażoną kwotą pieniężną, której precyzyjne określenie nie zawsze jest możliwe. Przekazanie korzyści może nastąpić w związku z załatwieniem konkretnej sprawy (przed jej załatwieniem, w czasie jej załatwiania lub po jej załatwieniu), ale może być też tak, że osoba przysparzająca korzyść nie konkretyzuje czynności urzędowych, na których jej zależy. Wręcza korzyść w nadziei, że gdy czynności takie będą podejmowane „życzliwie doń ustosunkowany” funkcjonariusz publiczny da temu wyraz (wyrok SN z dnia 30 listopada 2016 r., sygn. akt: IV KK 230/16, wyrok SA w Poznaniu z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt: XVI K 50/10).

W wypadku przestępstw z art. 228 § 1 KK i art. 229 § 1 KK nie ma znaczenia dla odpowiedzialności karnej okoliczność, że korzyści nie odniosła sama osoba pełniąca funkcję publiczną, ale inny podmiot (zob. art. 115 § 4 KK). Istotne natomiast jest to, czy udzielenie korzyści majątkowej lub jej obietnicy miało związek z pełnioną przez sprawcę funkcją, a związek ten nie musi się odnosić do konkretnej czynności, lecz jedynie może sprowadzać się do dążenia do zapewnienia sobie przychylności osoby pełniącej taką funkcję. Wystarczające jest, aby czynność służbowa przyjmującego korzyść majątkową była przyczyną lub okazją do przyjęcia tej korzyści.

Przykładowo więc, przyjmowanie przez oskarżonego korzyści majątkowych w zamian za udostępnienie pytań egzaminacyjnych oraz wystawienie pozytywnych ocen bez przeprowadzenia egzaminu pozostawało w bezpośrednim związku z wykonywaniem zadań i obowiązków nauczyciela akademickiego jako osoby pełniącej funkcję publiczną, i trafnie może zostać zakwalifikowane jako przestępstwo łapownictwa. Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 25 czerwca 2004 r. V KK 74/04

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Przyjęcie i wzięcie łapówki czy pieniędzy przez nauczyciela lub wykładowcę – art. 228 k.k.
5 (100%) 108 vote[s]

Dodaj komentarz