Przemoc, pobicie, uderzenie, wywieranie wpływu czy groźby wobec urzędnika czy funkcjonariusza publicznego – art. 224 k.k.

Przemoc, pobicie, uderzenie, wywieranie wpływu czy groźby wobec urzędnika czy funkcjonariusza publicznego – art. 224 k.k.

Art. 224 Kodeksu karnego

§ 1. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest skutek określony w art. 156 spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu § 1 lub w art. 157 spowodowanie średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu § 1, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Pojęcie „używa przemocy wobec osoby” podlega szerokiej wykładni. W orzecznictwie, jak i w literaturze podkreśla się, że już tylko naruszenie nietykalności cielesnej może być użyciem przemocy wobec osoby. Jednakże dla takiego uznania konieczne jest wykazanie, że w wyniku zachowania sprawcy doszło do naruszenia nietykalności cielesnej, odpowiednio ukierunkowanego, przy tym albo faktycznie obezwładniającego osobę pokrzywdzoną, albo też mającego na celu skłonienie jej (zmuszenie) do przedsięwzięcia przez nią określonych działań (bądź ich zaniechania) - M. K., Komentarz do art. 280 KK, Z. 2006; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 października 2003 r., w sprawie II AKA 292/03. Przemoc może być skierowana nie tylko przeciwko osobie reprezentującej dany organ, lecz może mieć także charakter pośredni, tzn. może być nakierowana na osobę funkcjonariusza, bądź na inną osobę. Może być ukierunkowana także na przedmiot, ponieważ przepis nie wymaga, by była to przemoc wobec osoby.

Groźba

Dla ustalenia możliwości przypisania oskarżonemu przestępstwa z art. 224 KK znaczenie ma to, czy słowa wypowiedziane przez oskarżonego realizują znamiona groźby bezprawnej definiowanej w art. 115 § 12 KK, zgodnie z którym groźbą bezprawną jest zarówno groźba, o której mowa w art. 190 KK (a więc groźba popełnienia przestępstwa na szkodę pokrzywdzonego lub szkodę osoby najbliższej), jak i groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej; natomiast nie stanowi groźby zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem.

W doktrynie jednorodne jest stanowisko, że przez grożenie spowodowaniem postępowania karnego należy rozumieć postępowanie karne lub karno-skarbowe, nie jest natomiast groźbą bezprawną zagrożenie spowodowaniem innego postępowania w szczególności dyscyplinarnego (tak też Andrzej Marek, Tytuł: Komentarz do art. 115 Kodeksu karnego LEX, Janusz Bojarski, Oktawia Górniok, Tytuł: Komentarz do art. 115 Kodeksu karnego LEX).

Podkreślić przy tym należy, że „groźba może być wyrażona za pomocą wszystkich środków mogących przekazać do świadomości odbiorcy jej treść. Zapowiedź popełnienia przestępstwa może więc być dokonana ustnie, na piśmie, ale także za pomocą gestu czy też innego zachowania (np. wyjęcia niebezpiecznego narzędzia i pokazania, jaki zostanie zrobiony z niego użytek)”- A. Z., Z. 2006, Komentarz do art. 190 KK. Podobnie w tej kwestii wypowiada się M. M., stwierdzając, iż „forma groźby nie ma znaczenia. Groźba może być wyraźna lub dorozumiana. Grozić można słowem, gestem lub innym zachowaniem się, które w zamiarze grożącego ma być zrozumiane jako groźba popełnienia przestępstwa i w rzeczywistości może być tak zrozumiana” (M. Mozgawa, Komentarz do art. 190 KK).

Możliwe jest ustalenie i przyjęcie w rozstrzygnięciu, że groźby i znieważające wyzwiska, wypowiadane w jednym czasie i miejscu, pod adresem tych samych pokrzywdzonych funkcjonariuszy publicznych, nie będą zachowaniami tego samego czynu, lecz uzna się je za dwa czyny (z art. 226 § 1 KK i z art. 190 § 1 KK albo z art. 224 § 2 KK, jeżeli celem groźby jest zmuszenie funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej). Będzie to jednak zależne od tego czy takie wyselekcjonowanie wypowiedzi sprawcy, raz jako gróźb karalnych, a drugi raz jako wypowiedzi znieważających funkcjonariusza, da się przeprowadzić z punktu widzenia wchodzących w grę przepisów karnych, określających typy czynów zabronionych, których znamiona wypowiedzi sprawcy realizują.

Czynna napaść, uderzenie czy pobicie na funkcjonariusza publicznego – art. 223 k.k.

Odpowiedzialność karną z art. 223 § 1 KK ponosi m.in. ten, kto używając innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu, jak broń palna lub nóż, dopuszcza się czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Do zakresu pojęcia "czynna napaść" nie można zaliczyć żadnej z krzywd fizycznych doznanych przez funkcjonariusza w wyniku działań podjętych przez sprawcę realizującego inny cel, w sytuacji, gdy można jedynie przypisać mu godzenie się na także takie ich następstwo (por. t. 13 do art. 223 KK i t. 5 do art. 224 § 2 KK - Komentarz do Kodeksu karnego pod redakcją Andrzeja Zolla, Zakamycze 1999, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 1984 r. IV KR 187/84, OSNKW rok 1985, nr 3-4, poz. 23 oraz z dnia 17 października 1986 r. Rw 738/86, OSNKW rok 1987, nr 5-6, poz. 44, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 czerwca 2001 r., II AKa 249/01, wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 marca 2002 r. II AKa 46/02).

Utrwalone orzecznictwo i doktryna zgodnie wskazują, iż czynną napaścią są to wszelkie działania podjęte w celu wyrządzenia krzywdy fizycznej funkcjonariuszowi publicznemu; w postaci co najmniej naruszenia nietykalności cielesnej. Nie ulega zatem najmniejszym wątpliwościom, że działania celowe muszą być nacechowane zamiarem bezpośrednim.

Przestępstwo art. 224 k.k. oraz art. 222 k.k.

Działanie sprawcy polegające na zastosowaniu przemocy wiążącej się z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego (lub osoby przybranej mu co pomocy) realizujące jednocześnie znamiona przestępstwa z art. 224 § 1 i 2 KK oraz w art. 222 § 1 KK stanowi jedno przestępstwo kwalifikowane z tych przepisów pozostających w zbiegu kumulatywnym (art. 11 § 2 KK). Pogląd ten jest również prezentowany w piśmiennictwie, przez komentatorów (por. A. Barczak Oplustil (w:) A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art. 117-277 KK, wyd. IV, J. Giezek (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, LEX i przywołane w tych komentarzach orzecznictwo oraz poglądy doktryny) i w zasadzie dotychczas brak jest silniejszych głosów go krytykujących. Przede wszystkim za taką kwalifikacją przemawia odmienny charakter czynu z art. 224 KK - przestępstwo formalne i czynu z art. 222 KK - przestępstwo materialne. Dlatego też tylko kumulatywna kwalifikacja jest w stanie oddać całość zachowania sprawcy.

Spowodowanie zagrożenia dla życia oraz zdrowia samochodem

Sprawca, który dokonując czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego, używa samochodu w sposób stanowiący poważne zagrożenie dla ich życia lub zdrowia, nie wypełnia swoim działaniem znamion przestępstwa z art. 223 KK. Zachowanie takiego sprawcy należy rozpatrywać, w zależności od okoliczności czynu, w granicach zagrożenia ustawowego przewidzianego dla podstawowego typu przestępstwa określonego w art. 222 § 1 KK lub 224 KK. Twierdzenie, że samochód ze swej istoty jest tak samo niebezpieczny dla człowieka, jak nóż lub broń palna, nie ma nic wspólnego z prawidłową wykładnią kodeksowego pojęcia "inny niebezpieczny przedmiot". Zawiera ono bowiem założenie, że każdy przedmiot, zdolny w ogóle do spowodowania niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia człowieka, w trakcie korzystania z niego, jest innym, podobnym do noża czy broni palnej przedmiotem i w istocie prowadzi do uznania kryterium "sposobu użycia" jako jedynego wyznaczającego katalog takich przedmiotów. Katalog tak rozumianych "przedmiotów niebezpiecznych" byłby niezwykle szeroki i do nich zaliczyć dałoby się in concreto nawet np. deskę do prasowania, do krojenia chleba czy okulary. A przecież chodzi o to, że nóż i broń palna to przedmioty, które ze względu na swe właściwości (broń palna z uwagi na zdolność rażenia na odległość, a nóż z uwagi na ostrze) zawsze, nawet zwyczajnie użyte są dla człowieka niebezpieczne i zostały przez człowieka wykonane przede wszystkim w celu niszczenia lub kaleczenia innych ludzi, choćby w obronie własnej. Tymczasem samochód pomyślany został jako środek transportu, mający z założenia być przedmiotem "bezpiecznym", a jego rozwiązania konstrukcyjne zmierzają do uczynienia z niego przedmiotu coraz bardziej bezpiecznego tak dla kierowcy jak i innych użytkowników ruchu drogowego. Nie może być zatem zaliczony do przedmiotów podobnie niebezpiecznych jak broń palna lub nóż, w rozumieniu art. 280 § 2 KK lub 223 KK.

Przykłady z spraw sądowych

  • Oskarżony został uznany winnym użycia przemocy polegającej na szarpaniu i kopaniu po nogach funkcjonariusza Policji w celu zmuszania go do zaniechania prawnej czynności służbowej zatrzymania, przy czym naruszył nietykalność cielesną tego funkcjonariusza a nadto tego, że w tym samym miejscu i czasie znieważył on interweniujących funkcjonariuszy policji słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. Zachowaniem swoim oskarżony wyczerpał ustawowe znamiona przestępstw z art. 224 § 2 KK, z art. 222 § 1 KK i z art. 226 § 1 KK. Zachowanie oskarżonego stanowiło jeden czyn zatem Sąd Rejonowy trafnie przyjął zbieg kumulatywny wskazanych wyżej przepisów stosując dyspozycje art. 11 § 2 KK. Wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 15 października 2013 r. VI Ka 469/13
  • Kopanie i uderzanie funkcjonariuszy niewątpliwie powodowało naruszenie ich nietykalności, a jednocześnie stanowiło przemoc zmierzającą do zmuszenia funkcjonariuszy do zaniechania prawnych czynności służbowych. Działanie sprawcy, polegające na zastosowaniu przemocy wiążącej się z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza lub osoby mu do pomocy przybranej, realizuje jednocześnie znamiona przestępstwa określonego w art. 224 § 1 i § 2 KK oraz w art. 222 § 1 KK, stanowi jedno przestępstwo kwalifikowane z tych przepisów pozostających w zbiegu kumulatywnym (art. 11 § 2 KK). Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 13 maja 2003 r. II AKa 122/03
  • Nie można nie zauważyć, że kierowanie rozpędzonego pojazdu na interweniującego policjanta stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo dla jego życia. Taka sytuacja występuje przy mijaniu blokady, przy której rozstawiona jest kolczatka. W sytuacji gdy wolny fragment drogi znajduje się jedynie przy interweniującym funkcjonariuszu, a kierowca wykorzystuje tę okoliczność, kierując pojazd w to miejsce, to przy takich ustaleniach nie można mieć wątpliwości, że czyn osoby kierującej pojazdem wyczerpuje znamiona typu określone w art. 224 § 2 KK w zb. z art. 160 § 1 KK. Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 29 października 2013 r. V KK 230/13
  • Zważywszy na ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które sąd odwoławczy w pełnej rozciągłości podzielił i zaakceptował, nie doszukując się żadnego błędu w tych ustaleniach, a w szczególności, że działanie oskarżonego polegało przede wszystkim na uderzaniu, popychaniu, kopaniu i szarpaniu obu pokrzywdzonych w czasie tego zdarzenia, a nadto na znieważaniu ich słowami wulgarnymi i obraźliwymi podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, a także w celu uniemożliwienia tymże strażnikom Straży Miejskiej skuteczne przeprowadzenie interwencji polegającej na wylegitymowaniu oskarżonego i ewentualnie przewiezienie go do wytrzeźwienia do Komendy Miejskiej Policji w S.. Takie ustalenia niewątpliwie wskazują, iż oskarżony popełnił dwa, a nie trzy przestępstwa. W ocenie Sądu Okręgowego działania podjęte przez oskarżonego w wyżej opisanym celu polegające na szarpaniu, kopaniu, popychaniu, odpychaniu, a także uderzaniu w wyniku których pokrzywdzeni doznali obrażeń ciała niewątpliwie wyczerpywało znamiona naruszenia tychże pokrzywdzonych nietykalności cielesnej oraz używania wobec nich przemocy. Zważywszy, iż w tym czasie oskarżony używał również wobec interweniujących strażników gróźb karalnych pozbawienia ich życia, które wywołały u nich uzasadnioną obawę ich spełnienia stanowiło wyczerpanie znamion przestępstwa również z art. 224 § 2 KK. W tej sytuacji wyżej opisane zachowania oskarżonego należało potraktować jako jedno przestępstwo uwzgledniające kwalifikacje prawne występków z art. 222 § 1 KK i art. 224 § 2 KK przy uwzględnieniu kumulatywnej ich kwalifikacji, tj. art. 11 § 2 KK.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Przemoc, pobicie, uderzenie, wywieranie wpływu czy groźby wobec urzędnika czy funkcjonariusza publicznego – art. 224 k.k.
5 (100%) 106 vote[s]

Dodaj komentarz