Pokrzywdzony i poszkodowany fałszerstwem, podrobienie czy przerobieniem dokumentu oraz umowy – art. 270 kk.

Pokrzywdzony i poszkodowany fałszerstwem, podrobienie czy przerobieniem dokumentu oraz umowy – art. 270 kk.

Orzecznictwo pozostaje konsekwentne co do określenia przedmiotu ochrony typu zawartego w art. 270 § 1 KK Wskazuje bez wyjątków, że typ ten jest skierowany przeciwko wiarygodności dokumentów i ani ogólnym, ani rodzajowym, ani indywidualnym przedmiotem ochrony nie jest tu dobro podmiotu, którego dotyczy podrobiony dokument, a czyn taki z istoty swej nie narusza sam w sobie bezpośrednio dobra prawnego określonej osoby (por. m.in. postanowienia SN: z 21 czerwca 2007 r., III KK 122/07; z 24 maja 2011 r., II KK 13/11; z 25 marca 2015 r., II KK 302/14 oraz wyroki SN: z 1 kwietnia 2008 r., V KK 26/08; z 12 stycznia 2010 r., WK 28/09; z 4 września 2008 r., V KK 171/08; z 3 października 2013 r., II KK 117/13; z 4 grudnia 2002 r., III KKN 370/00; z 8 stycznia 2009 r., WK 24/08; z 26 listopada 2008 r., IV KK 164/08; z 9 września 2002 r., V KKN 29/01).

W tym zakresie wypada mieć na uwadze, że znamiona omawianego typu czynu, zabraniającego materialnego fałszu dokumentu w celu jego użycia za autentyczny albo używania tak sfałszowanego dokumentu, eksponują tylko wartość w postaci owej autentyczności (oryginalności) tego dokumentu (a przez to jego wiarygodności) - ze względu na samą możliwość wprowadzenia go do obrotu. Przemawia to za zasadnością twierdzenia, że bezpośrednim przedmiotem ochrony tego przepisu jest określony interes publiczny - a więc dobro ogółu, jakim jest powszechne zaufanie do dokumentów jako oryginalnych, a przez to wiarygodnych (zwłaszcza z punktu widzenia ich dowodowego znaczenia), co stanowi podstawowy warunek normalnego, niezakłóconego funkcjonowania obrotu prawnego. Ta właśnie wartość - a więc pewność tego fragmentu stosunków społecznych - jest przedmiotem zamachu sprawcy przestępstwa z art. 270 § 1 KK, niezależnie od tego, czy i jaki efekt przynosi zabronione zachowanie dla uczestniczących w obrocie podmiotów. W tych warunkach nie można wskazać indywidualnych nosicieli dobra stanowiącego przedmiot ochrony tego przepisu. W znamionach omawianego typu czynu nie ujęto żadnego, które charakteryzowałoby zabronione nim zachowanie jako uderzające lub zagrażające dobru prawnemu konkretnej osoby, jaką to możliwość oceny otwarto w art. 270 § 2 KK. Wprawdzie w typizacji czynu posłużono się określeniem „dokument”, ale wnioskowanie, mające źródło w treści legalnej definicji tego pojęcia (art. 115 § 14 KK) i z niej wywodzące ochronę interesu indywidualnego jako wynikającego z praw, które z danym dokumentem są związane, jawi się jako wątpliwe.

Można bowiem zauważyć, że wspomniana definicja legalna po prostu precyzuje, jaki zapis, spośród zbioru wszelkiego rodzaju nośników najróżniejszych informacji i danych funkcjonujących w rzeczywistości, kwalifikuje się jako dokument w rozumieniu prawa materialnego. Doniosłość prawna zapisu informacji jest zatem, według rozważanej definicji, cechą pozwalającą na wyróżnienie dokumentu z powyższego zbioru. Tylko taki zatem dokument może być przedmiotem przestępstwa z art. 270 § 1 KK. Pozwala to na podtrzymanie poglądu, że bezpośrednim przedmiotem ochrony tego unormowania jest wspomniane zaufanie do dokumentu - jako formalnego sposobu stwierdzenia istnienia prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mogącej mieć znaczenie prawne (wyrok SN z 3 czerwca 1996 r., II KKN 24/96), nie zaś samo to prawo, czy stosunek prawny, z którym konkretny podmiot łączy swój własny interes. Interes ten więc - o ile w ogóle, co należy podkreślić - ulega naruszeniu lub zagrożeniu tylko w sposób pośredni, nieokreślony wprost znamionami rozważanego typu czynu.

Stwierdzenie, że przestępstwo z art. 270 § 1 KK samo w sobie co do istoty nie godzi bezpośrednio w indywidualne dobro prawne, nie oznacza, iż w konkretnych okolicznościach zdarzenia, warunkujących analizę czynu, w którego przedmiocie prowadzone jest postępowanie, nie może okazać się, że jednak dobro prawne konkretnej osoby zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone, choć dobro to nie zostało wymienione jako prawnie chronione przepisem art. 270 § 1 KK. Pole do takich rozważań daje instytucja zbiegu rzeczywistego lub pomijalnego, która akurat w wypadku czynu polegającego na użyciu w obrocie podrobionego lub przerobionego dokumentu wielokrotnie pojawia się w praktyce. Można tu przytoczyć najbardziej oczywisty przykład rzeczywistego zbiegu art. 270 § 1 KK z art. 286 § 1 KK sankcjonującym przestępstwo oszustwa, a trzeba dodać, że rozliczne typy, w których znamionach ujęto zamach na jednostkowe dobra majątkowe (np. art. 284 § 1 KK, art. 296 § 1 KK, art. 303 § 1 KK) lub osobiste (np. art. 212 § 1 KK) poddają się wspomnianej ocenie (szerokie omówienie obszernej problematyki zbiegu przepisów i zbiegu przestępstw z uwzględnieniem typów czynów przeciwko wiarygodności dokumentów - zob. J. Piórkowska-Flieger, Fałsz dokumentu w polskim prawie karnym, Kraków 2004, s. 426-442). Wspomniana instytucja zbiegu była również przedmiotem uwagi Sądu Najwyższego w kontekście rozważań nad ujęciem definicji pokrzywdzonego w art. 49 § 1 KPK, także w powiązaniu z innymi typami czynów chroniących dobro ogólne (zob. m.in. powołane uchwały SN: w sprawie I KZP 26/99 i zwłaszcza w sprawie I KZP 29/03). Wypowiedzi te akcentowały, że dla ustalenia stanu pokrzywdzenia konkretnej osoby, w opisywanej sytuacji, nie ma decydującego znaczenia, czy ów fakt został uzewnętrzniony w opisie czynu zarzucanego sprawcy, a niekiedy nawet w przyjętej kwalifikacji prawnej, jednak reguła odwołująca się do konieczności prawidłowego ustalania przedmiotu ochrony czynu jednocześnie wyczerpującego znamiona innego przestępstwa lub czynu współukaranego zawsze znajduje zastosowanie. W razie pozytywnego w tym przedmiocie ustalenia, a więc uznania że jeden czyn narusza różne dobra prawne, w sprawie o takie przestępstwo może wystąpić w charakterze pokrzywdzonego konkretny podmiot, którego dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone (a który z tego tytułu zyskuje w procesie karnym przysługujące tej stronie uprawnienia).

Podsumowując, przedmiotem ochrony w przypadku czynu zabronionego z art. 270 § 1 KK jest dobro prawne ogólnej natury, jakim jest wiarygodność dokumentu. Powoduje to, że w postępowaniu o taki czyn brak jest pokrzywdzonego. To zaś z kolei powoduje, że nie ma również osoby, która na podstawie art. 53 KPK mogłaby działać w sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Pokrzywdzony i poszkodowany fałszerstwem, podrobienie czy przerobieniem dokumentu oraz umowy – art. 270 kk.
5 (100%) 184 vote[s]

Dodaj komentarz