Groźby karalne: zastraszanie, obawa i pogróżki

Groźby karalne: zastraszanie, obawa i pogróżki

Art. 190. § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Groźba narusza wolność psychiczna człowieka i obniża standard życia psychicznego i fizycznego. Nie ma znaczenia, czy grożący zapowiada, iż przestępstwa dokona sam, czy też zrobi to za niego inna osoba. Warunkiem popełnienia przestępstwa jest wzbudzenie w ofierze strachu i obawy. W wypadku niespełnienia tych warunków mamy do czynienia jedynie z niekaralnym ostrzeżeniem. Przestępstwo groźby karalnej skierowane jest przeciwko wolności człowieka w sferze psychicznej, tj. poczucia bezpieczeństwa, rozumianego jako wolność od strachu i obawy o naruszenie innych jego - lub osób mu najbliższych - dóbr. Bez wątpienia wolność od uczucia strachu, zagrożenia nie jest dobrem mierzalnym w sensie fizycznym, zatem ocena szkody wyrządzonej pokrzywdzonemu w sferze psychicznej, zachowaniem stypizowanym w normie art. 190 § 1 kk, może być także dokonywana, m.in. przez pryzmat charakteru i czasu podjęcia przez pokrzywdzonego działań zmierzających do ochrony naruszonego dobra. Zachowanie pokrzywdzonego będzie bowiem wskazywało na poziom jego indywidualnych negatywnych dolegliwości w sferze psychicznej, a więc poziom obaw, strachu, czy wręcz przerażenia, wywołanych bezprawnym zachowaniem sprawcy czynu.

Nie określa się sposobów wyrażania groźby karalnej. Może być ona zatem wyrażona nie tylko słownie, lecz przez każde zachowanie sprawcy, jeżeli w sposób nie budzący wątpliwości uzewnętrznia ono groźbę popełnienia przestępstwa na szkodę osób i wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę jej spełnienia.  Grozić można też gestami, wyrazem twarzy, pismem, jak i każdym innym zachowaniem, który jest zrozumiały dla pokrzywdzonego. Dla popełnienia przestępstwa nie ma znaczenia, czy grożący kreuje groźbę sam czy poprzez inna osobę, warunkiem koniecznym jest, aby dotarła ona do pokrzywdzonego.

Przestępstwo jest dokonane w momencie, w którym u adresata groźby powstaje uzasadniona obawa jej spełnienia, a nie w momencie wypowiedzenia groźby. Podżeganie do groźby z kolei jest zrealizowane w momencie zakończenia nakłaniania. Groźby karalne polegają na grożeniu innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby dla niej najbliższej. Nie stanowi zatem groźby karalnej grożenie pokrzywdzonemu popełnieniem wykroczenia czy też naruszeniem przepisów prawa cywilnego lub administracyjnego.

Do wypełnienia treści przestępstwa nie jest wymagane, aby sprawca miał rzeczywiście zamiar wykonać groźbę, ani też, aby musiały istnieć obiektywne możliwości jej realizacji.Wystarczające jest, że z punktu widzenia pokrzywdzonego (zagrożonego popełnieniem przestępstwa), w subiektywnym jego odczuciu, groźba ta wzbudza przekonanie, że jest poważna oraz że może zostać spełniona.

Słowa oskarżonego „jest bomba” w sposób oczywisty zawierały niepokojącą treść łączącą się z pojęciem „bomba”, co w omawianym kontekście sytuacyjnym oznaczało materiał niebezpieczny, wybuchowy. Nie zawierały jednak dalej idącej informacji o możliwości i groźbie wybuchu owego materiału. Nie można jednak słowom oskarżonego przypisać sięgającej dalej treści, czyli wypowiedzenia tym samym groźby popełnienia przestępstwa, a więc np. jej zdetonowania. W pojęciu alarm, jakim posłużył się ustawodawca w art. 66 kw bez wątpienia mieści się ostrzeżenie, a więc informacja o niebezpieczeństwie i taką właśnie informacją o niebezpieczeństwie były słowa oskarżonego „jest bomba. To konieczne rozróżnienie informacji o potencjalnym niebezpieczeństwie, czyli wywołanie alarmu, od wyrażenia groźby popełnienia przestępstwa, wyprowadzone ze słów „na dworcu jest bomba” pozwala dokonać oceny prawnej zachowania sprawcy. Wobec brzemienia przepisu art. 66 kw przewidującego jako formy sprawcze zachowania sprawcy - fałszywy alarm, informację lub inny sposób - prowadzące do wprowadzenia w błąd instytucji publicznej lub innego organu ochrony bezpieczeństwa, mające na celu wywołanie niepotrzebnej czynności, tylko te zachowania, które mieszcząc się w pojęciu „inny sposób”, a jednocześnie są groźbą bezprawną w rozumieniu art. 190 § 1 kk, będą stanowiły występek z art. 191 § 1 kk. Oznacza to tym samym iż w pewnych sytuacjach może dojść do idealnego zbiegu przestępstwa z art. 191 § 1 kk (zmuszenie groźbą bezprawną do uruchomienia określonych procedur ewakuacyjnych) i wykroczenia z art. 66 kw.(Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 listopada 2008 r. II AKa 317/2008)

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Groźby karalne: zastraszanie, obawa i pogróżki
5 (100%) 21 votes

Dodaj komentarz